koniec eldorado na youtube

Reklamy na kanałach bez 1000 subskrypcji, nowy podatek z USA, czym są kanały “Dinozaury”?

Niestety ostatnie miesiące nie są łaskawe dla podatników. W szczególności maj przyniósł nam sporo zmartwień. No cóż, nowy ład = nowe problemy. Ale, aby nie było za łatwo – witamy kolejny nowy podatek, tym razem od kolegów ze Stanów Zjednoczonych. Wejdzie on w życie z dniem 1 czerwca. Hura… !

Czego dowiesz się z tego artykułu?

  • Jaki będzie nowy podatek ze Stanów Zjednoczonych?
  • Ile będziesz płacił podatku z Youtube po wprowadzeniu Nowego Ładu?
  • Czy to prawda, że pojawią się reklamy na kanałach bez 1000 subskrypcji?
  • Czym są kanały “Dinozaury”? Ile jest kanałów na youtube? 

W marcu tego roku nagrałem film oraz napisałem artykuł o nadchodzącym nowym podatku z USA. 

Krótkie przypomnienie:

Nowy podatek będzie wynosił 24% i zostanie odliczony od wszystkich przychodów, które osiągniemy w Stanach Zjednoczonych. Czyli zarówno z reklam, jakie wyświetlają się w Stanach, jak i z subskrypcji użytkowników, którzy korzystają tam z Youtube Premium. Podatek obejmie wszystkich Youtuberów spoza Stanów Zjednoczonych.

Do 31 maja należało uzupełnić dane podatnika na koncie Google Adsense, w przeciwnym wypadku Youtube zastosuje 24% podatku do całych przychodów na Youtube. 

Przy uzupełnianiu danych podatnika poleciłem wybranie formularza o nazwie W-8BEN-E, ponieważ widnieje tam informacja, że jest to najczęściej używany i właściwy formularz dla podmiotów gospodarczych spoza Stanów Zjednoczonych oraz do ubiegania się o zastosowanie postanowień umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jeżeli wybrałeś formularz W-8BEN-E, to wyświetliła Ci się opcja 10-procentowego opodatkowania. 

Jeśli Youtube zatwierdzi 10% podatku to:

  • przy miesięcznych zarobkach np. 10 000 PLN, Youtube zamiast 10 000 PLN przeleje na Twoje konto 9 000 PLN. 

Co więcej, to nie jedyna zmiana jaka nadejdzie. Wczoraj otrzymałem e-mail od Youtube, w którym poinformował mnie o:

  1. Ograniczeniach dotyczących rozpoznawania twarzy. 

Youtube twierdzi, że nie zbiera danych i nie rozpoznaje twarzy osób, które oglądają kanał. Dodał, że te warunki zostaną bardziej doprecyzowane. Jak je można bardziej doprecyzować? Hm… 

      2. Wprowadzeniu reklam na kanałach, które nie mają włączonej monetyzacji. 

Od 1 czerwca, Youtube zacznie wyświetlać reklamy na kanałach, które nie są przyjęte do programu partnerskiego. Czyli na kanałach twórców, którzy nie uzbierali 1000 subskrypcji i nie uzyskali 4000 zweryfikowanych godzin czasu oglądania publicznych filmów w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Co to oznacza? Potężny zysk dla Youtube

      3. Tantiemy i pobranie podatku u źródła.

Czyli przychody twórców spoza Stanów będą obciążone nowym podatkiem, o czym wspominałem. Youtube nowe podatki będzie traktował jako tantiemy w świetle prawa podatkowego USA. Miejmy nadzieję, że skończą się “tylko” na 10-procentach. 

Podsumowanie – co się zmieni dla Youtubera z Polski?

Nowy ład dodał nam 9-procentowy podatek.

Stany Zjednoczone dodały nam 10-procentowy podatek.

Czyli, zyskujemy + 19% nowych podatków!

Do podatku dochodowego, który wynosił 19% dodamy kolejne 19%, co się równa 38-procentowym podatkiem! Takim sposobem, podwoiliśmy ilość podatków, które musimy odprowadzić! 

Ciekawostka – o co chodzi z kanałami dinozaurami?

Na stronie Tubics znalazłem podsumowanie wszystkich (40 MILIONÓW!) kanałów na Youtube. Tak jak widzisz, 22 tysiące kanałów to największe, najstarsze i najmocniejsze kanały “Dinozaury”. Potem mamy goryle – 230 000, następnie jelonki – 1,3 miliona, lisy – 6 milionów, żabki 18 milionów. Najmniejsze kanały-robaczki z dumną liczbą 38 milionów i to właśnie dzięki nim już za moment, już za chwilę Youtube zarobi grube pieniądze. Po dodaniu reklam na te “mini” kanały, YouTube może wyciągnąć naprawdę ogromne pieniądze. No cóż, ma do tego prawo.

Zerknij na wykres:

Niestety, ostatnio przychodzę do Was z mało pozytywnymi wieściami. No ale cóż, lepiej wiedzieć co nas czeka, a czeka nas bardzo dobrze… opodatkowane życie 🙂

Leave a Comment